Blog > Komentarze do wpisu

Tylko Fernando Torres się nie cieszył (wideo)

Chelsea pokonując po dogrywce Napoli 4-1 uratowała honor angielskiego futbolu. Po zakończeniu spotkania w ekipie gospodarzy niezadowolony był jedynie Fernando Torres, który przez ostatnie 24 godziny spędzone w oficjalnych meczach na boiskach nie zdobył ani jednego gola.

Hiszpański napastnik w trakcie wczorajszej dogrywki przy wyniku 3-1 miał doskonałą szansę, by zostać bohaterem. Niestety piłkarz Chelsea zmarnował idealną okazję.


Mimo to trener Roberto Di Matteo po zakończeniu spotkania wyściskał Fernando Torresa. Hiszpan nie był z tego zachowania zbyt mocno zadowolony.

czwartek, 15 marca 2012, matisitnik

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: gunigugu, *.dynamic.chello.pl
2012/03/15 13:48:26
slaby post i slaby filmik, szczegolnie ten drugi. lezacego sie nie kopie. a ta sytuacja idealnie to moze wygladala z kanapy sprzed telewizora.
torresa zlamal/zepsul glab ancelotti - jak mozna wsadzic goscia na debiutancki mecz przeciwko liverpoolowi kiedy kilka dni wczesniej jeszcze z tymi drugimi pilke kopal? jakby odszedl w okienku letnim i byl to pierwszy mecz sezonu to jeszcze mozna zrozumiec taki ruch po okresie przygotowawczym, ale torres praktycznie przygotowywal sie do tego meczu z liverpoolem a wyskoczyl w skladzie the blues... ancelotti spalil romanowi 50 mln funtow, zostal popiol
-
Gość: Majesty, *.tsm.tarnobrzeg.pl
2012/03/15 14:05:58
nie wiem kim jestes gunigugu ale masz absolutną rację. Torres co mecz (kiedy zostaje wpuszczony) bardzo chce, stara sie. lecz nic mu nie wychodzi. miewał już przebłyski (fantastyczne uderzenie z woleja obronione przez poprzeczke i dobite przez Lamparda) - jednak wszystko nie kończyło się bramkami lecz asystami. wczoraj brakło mu pewnosci, smiem twierdzic ze w głowie podczas tej feralnej sytuacji mial wiecej presji niz caly zespol Napoli razem wziety. a sytuacja po meczu - nic dziwnego. on tak bardzo chce, że każda taka sytuacja jeszcze bardziej go pogrąża. Matteo dał więcej luzu graczom, myślę że po awansie teraz czas na wprowadzenie luzu do samego Torresa, który ciskany jest z każdej strony.